Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
2014-02-23    Programowanie, Crack me, RE, Hacking

W pewnym momencie postanowiłem, że przydałoby się wrócić do pracy z RE. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że był środek nocy, a właściwie już poranek. W internecie znalazłem bardzo proste "crack me" (z bloga Grzegorza Niemirowskiego) Chciałem zacząć od czegoś najprostszego, bo muszę szczerze przyznać, że do tej pory jeszcze nigdy w 100% samodzielnie nie złamałem żadnego crack me. Aż do dziś.

Zależało mi, aby nie było użytego żadnego packera ani protectora, bo na to przyjdzie jeszcze czas. Po krótkiej analizie pliku zauważyłem, że jest prosta aplikacja okienkowa(pierwszy raz w życiu reversowałem GUI) w której został użyty trywialny szyfr(co oznaczało, że w pliku nie ma nigdzie zapisanego poprawnego hasła):

crypto

W pierwszym momencie planowałem szczegółową analizę, jednakże doszedłem do wniosku(w szczególności z powodu godziny), że najłatwiej będzie zanegować poprawność hasła. Edytując "jz" na "jnz"(0x74 na 0x75) aplikacja została "złamana". Wówczas postanowiłem, że pójdę już spać(była dokładnie 04:03) a z rana, spróbuję odszyfrować klucz. I po krótkim czasie od wstania odkodowałem przykładowe hasło(w sumie można byłoby się pokusić o generator) co oznaczało, że złamałem pierwszy raz w życiu crack me!

Moją radość jednak przyćmiło to, że uświadomiłem sobie ile jeszcze muszę poćwiczyć. Do tej pory skupiałem się bardziej na teorii, jednakże teraz już wiem że najważniejsza jest praktyka. Nie ważnego ile znasz składni, bo liczy się to w jakim stopniu potrafisz się nimi posługiwać. Pomimo, że w zakładce o mnie jest cała "litania" języków to tak na prawdę posługuję się ok. 5. Mam nadzieję, że mimo powolnego przygotowywania się do matury, mój pulpit coraz częściej, będzie wyglądał tak:


crypto
Dodaj komentarz:
Nick:
URL(opcjonalnie):